10.03.2010

Ru-Ra

Sonia z szybkością ka (kra - wrony, przyp. tłum.) opanowuje kolejne słowa. Do jednych z nich należy "rura" (rura, przyp. tłum.).
Genezę poznania zwykle łatwo nakreślić; "rura" - nauczył tata, "jeden" - nauczyła mama, "łał" - nauczyła ciocia, "baba" (babcia, przyp. tłum.) - nauczyła babcia. Skąd jednak w małej głowie świadomość każdego z poznanych bytów, często pozostaje zagadką.

W ramach podróży po pokoju, na rękach przyp-tłuma, Sonia zbliżyła się do rury. (Zwykle pozostającej wyciszoną. Może z wyjątkiem piątkowego wieczoru, kiedy to w ramach międzypiętrowej wymiany zdań wędrują po niej wibracje "urwa... rwa... wa...").
Rura zaszemrała. Metalicznie skrzypnęła przesuwanym wewnątrz ciałem obcym. Spojrzenia przyp-tłuma i Soni spotkały się.
Przyp-tłum: Słyszysz Sonia? Coś idzie w rurze...
Sonia: Baba.

Coś jednak musiało ją zdradzić. Może fakt, że nadeszła rurą z ciepłą wodą?

7.02.2010

24.01.2010

Nowa skala

Nie dostałem w prezencie teleobiektywu. Dostałem zestaw pierścieni do macrofotografii. Pierwsze próby zostały opłakane i zapomniane. Brak odpowiedniego światła, lub dobre wytłumaczenie pierwszych upadków.

Dziś publikuję. Mieszanka fizyki, fantastyki i fantazji. Czyli jak z wykorzystaniem cytryny, dzbanka z wodą, wyrzuconego cdromu, buteleczki soku jabłkowo-malinowego wykreować obraz. Kolizję cywilizacji. Kreację wszechrzeczy. Kamasutrę wyobraźni.

Macro - Enjoy.

IMG_7583


IMG_7583
Originally uploaded by marcin.wisnios

IMG_7551


IMG_7551
Originally uploaded by marcin.wisnios

IMG_7566


IMG_7566
Originally uploaded by marcin.wisnios

IMG_7553


IMG_7553
Originally uploaded by marcin.wisnios

IMG_7562


IMG_7562
Originally uploaded by marcin.wisnios

23.01.2010

sie kompe, sie pisze

Dwie osoby nakłonione do pisania blogów... Jedna para się wymiarowaniem, druga pracuje w pocie czoła w blogowym kamieniołomie. Obie piszą o prozie życia, obie piszą na A4, komentujący ich kochają, czasem nawet dosłownie... :P
Oglądalność oscyluje w przedziale 50-100 mimo iż twierdzą, że "nikt nie zagląda"... a ja... Zdanie sformułuję. Zdjęcie wkleję. Zrobie notatkę z rozmowy. Ma sie ten polot - nielota.

17.01.2010

droga krzyżowa

Ojciec próbuje wypić kawę po raz trzeci.

12.01.2010

Siostra

Kradłam kondomy, nie poezję.

1.01.2010

Sonia zaskoczyła nas, jak zima drogowców, i na widok kolorowych pióropuszy fajerwerków powiedziała tylko: "ŁOA!".